„Kohabitacja. Przeszkoda czy przygotowanie do małżeństwa?” cz.5

18 stycznia 2013 | Autor | Kategoria: Opinie, Opinie czytelników

V. Nowe Znaczenie Miłości

Obecny styl życia charakterystyczny dla młodego pokolenia, w którym decyzja o małżeństwie jest przełożona na czas nieokreślony i w konsekwencji zostaje zastąpiona kohabitacją, budzi pytanie o znaczenie, jakie młodzi ludzie nadają dziś miłości oraz czy i w jaki sposób różni się ono od tych wyznawanych przez poprzednie pokolenia. Według Anthony’ego Giddensa idea “romantycznej miłości, która trwa wiecznie” (“romantic idea of love that lasts forever”) ustępuje miejsca idei „czystej miłości, która jest ważna tak długo, jak  ona trwa” (“pure love as long as it lasts”).

Badania belgijskiej socjolożki Theresy Jacobs potwierdzają tę ewolucję (w rozumieniu miłości) do jakiegoś stopnia. Łączy ona te dwa koncepty miłości odpowiednio z małżeństwem i kohabitacją. Czysta miłość, jak stwierdza, przeważa bardziej u kohabitantów i idzie w parze z tzw. seryjną monogamią („serial monogamy”), podczas gdy romantyczna miłość charakterystyczna jest dla par małżeńskich. Theresa Jacobs podkreśla również szczególną rolę, jaką miłość odgrywa we współczesnym świecie. Funkcja ponowoczesnej rodziny ogranicza się do reprodukcji, nie tylko rozumianej jako prokreacja, ale również rozumiana jest jako “ciepłe gniazdo”, w którym każdy z jego członków może być sobą i znajduje ochronę przed wymagającym społeczeństwem. Ten pogląd należy łączyć z rozwojem romantycznej miłości, która dominowała w XIX i XX wieku. Miłość staje się głównym powodem małżeństwa i po raz pierwszy możemy mówić o małżeństwie z miłości. Jeżeli spojrzymy na znaczenie miłości w tworzeniu związku małżeńskiego z perspektywy historycznej, dziś po raz pierwszy miłość odgrywa tak istotną rolę. Ludzie wierzą, że mogą spotkać idealnego partnera i stworzyć idealny związek. Paradoksalnie, sentymentalna interpretacja miłości powinna być również uznawana za powód do rozczarowania związkiem. Od miłości nie tylko wymaga się, aby była wszystkim, ale również, aby wszystko zniosła. Według U. Beck’a “miłość we współczesnym świecie nie jest stanem dokonanym, ale jest czymś, o co trzeba walczyć każdego dnia, nie tylko na dobre i na złe, ale niezmiennie naprzeciw niepewnościom i smutkom współczesnego świata”. Jakkolwiek paradoksalnie może to zabrzmieć, dokładnie ta sytuacja jest powodem lawiny rozwodów. Wysokie, a nawet wyidealizowane wymagania stawiane miłości w związku, w pewnym momencie mogą stać się racjonalnie nieosiągalne. Beck stwierdza również, że ludzie rezygnują z życia w małżeństwie i rozwodzą się, ponieważ ich wygórowane oczekiwania w stosunku do małżeństwa nie pozwalają im przystać na jego marny substytut. Tutaj rodzi się pytanie: czy współczesna wyidealizowana koncepcja miłości jest w stanie udźwignąć prozę życia małżeńskiego? To poszukiwanie idealnego partnera nazywane jest przez socjolożkę Bernadette Bawin-Legros „nowym sentymentalnym porządkiem” (“new sentimental order”). Kontekst dzisiejszej zindywidualizowanej kultury stwarza paradoksalną sytuację do formowania się związków. Współczesne pary dążą do stworzenia tzw. “fusional relationship” opartej na wzajemnym zaufaniu, przejrzystości, szczerości i uczciwości, która realizowałaby ideę  miłości sentymentalnej. Z drugiej strony, strach przed rozstaniem (oparty na możliwym rozczarowaniu miłością), i ewentualnym rozwodem skłania ich do odłożenia w czasie decyzji o małżeństwie i zachowania dotychczasowej niezależności. Niemniej jednak, potrzeba bycia w związku intymnym nadal istnieje, tak więc zamiast decydować się na małżeństwo, wybierają “bezpieczniejszą” opcję  – kohabitację, uznając ją za drogę do zachowania częściowej niezależności.

Kohabitacja przedmałżeńska nie jest zjawiskiem jednolitym, innymi słowy socjologowie i psychologowie rozpoznają wiele różnic istniejących pomiędzy kohabitantami. Belgijski teolog moralności Roger Burggraeve przedstawił interesującą typologię kohabitacji, na podstawie ktorej wyróżnił cztery grupy kohabitantów biorąc pod uwagę ich zobowiązanie i zaangażowanie w przyszłość (małżeństwo). Pierwsza grupa charakteryzuje się brakiem bądź minimalnym zaangażowaniem w związek i koncentruje się na jego afektywno-seksualnym aspekcie. W drugiej grupie, określanej jako “wolny związek” (“the free life relationship”), kohabitanci żyją w tzw. quasi-małżeńskiej sytuacji, bez brania pod uwagę legalizacji ich statusu ze względu na anty-instytucjonalną postawę. Obie w/w grupy reprezentowane są przez raczej niską liczbę kohabitantów i można je łatwo zaliczyć do tzw. kohabitacji antymałżeńskiej. Trzecia grupa nazywana jest „małżeństwem na próbę” (trial marriage) lub inaczej tymczasową alternatywą małżeństwa. Zaangażowanie jest sprawdzane w tej grupie po to, aby nadać mu głębsze znaczenie w przyszłości. Kohabitanci z czwartej grupy, tworzą relacje “stabilno-luźne” (permanent – loose relationship), a zaangażowanie w związek można określić jako „tymczasowo nieodwołalne” (“provisionally definitively”). Ci kohabitanci są mocno zangażowani w relację, ale tylko na tak długo jak ona trwa (“for as long as it lasts”). Zaangażowanie dotyczy bardziej teraźniejszości niż przyszłych planów pary, tak więc jeśli nastąpi rozpad związku, przebiega on szybko i bez żadnych prawnych komplikacji. Ostatnie dwie w/w grupy kohabitacji Burggraeve określa jako typowo przedmałżeńskie, jednakże i pomiędzy nimi istnieje fundamentalna różnica w patrzeniu na wspólną przyszłość. W „małżeństwie na próbę”, akcent położony jest na wspólną przyszłość. Ci kohabitanci mają jasno określony cel – chcą wypróbować, jak ich relacja funkcjonuje w krótkim czasie, po to, by podjąć długoterminowe plany. W relacji “stabilno-luźnej” natomiast, nawet jeśli kohabitanci myślą o stałej relacji, znajduje się ona tylko w perspektywie idei, a sama relacja opiera się na dniu dzisiejszym. Typ kohabitacji warunkuje również wartość (przywiązania) jakie partnerzy przypisują sobie samym jako jednostkom. W „małżeństwie na próbie”, gdzie pewne wybory w kierunku przyszłości zostały już podjęte, partnerzy mają uprzywilejowaną pozycję w stosunku do siebie. W relacji „stabilno-luźnej”, gdzie wspólne plany nie zostały jeszcze określone, partnerów łączy jedynie wzajemna atrakcyjność.

W przeciwieństwie do rozważań Giddens’a na temat miłości, współczesny zracjonalizowany oraz zindustrializowany świat, nie powstrzymuje młodych ludzi przed poszukiwaniami „romantycznej miłości”, nawet jeśli racjonalnie jest ona nieuchwytna. Podążając tą logiką, przedmałżeńska kohabitacja może być rozumiana jako ponowoczesna odpowiedź na problem formowania trwałej relacji, gdzie „małżeństwo na próbę” jest jej „racjonalno-nowoczesnym” wariantem (partnerzy na podstawie doświadczenia mieszkania razem, dochodzą bądź nie, do wniosków dotyczących ich wspólnej przyszłości; a rola woli w miłości jest łatwiejsza do określenia), a “stabilno-luźny” typ kohabitacji jest jej “emocjonalno-inteligentnym” odpowiednikiem. Młodzi zaczynają ze sobą kohabitować i oczekują, że miłość, która ich łączy wraz z upływającym czasem, jasno zdefiniuje ich wspólne plany życiowe. Kohabitanci pod wpływem chwilowego doświadczenia miłości, pracują zarówno nad tożsamością związku, jak i tożsamością indywidualną. Zaczynając od czysto emocjonalno-afektywnej miłości, stopniowo poprzez coraz większy udział roli woli w miłości, mogą dojść do jej integralnej pełni. Dla niektórych z nich kohabitacja jest procesem budowania związku, który prawdopodobnie zakończy się małżeństwem. Przed wstąpieniem w związek małżeński, zaakcentowana jest tożsamość jednostki. Wraz z małżeństwem, indywidualna tożsamość ustępuje tożsamości pary. “Odzwierciedlamy swoje ja w drugiej osobie, a obraz partnera reprezentuje wyidealizowaną wersją mojego ja. Jesteś odbiciem mojego wewnętrznego życia, jego lepszej częsci.” I w tym sensie Sanders mówi, że relacje “stabilno-luźne” mogą funkcjonować, jako egzystencjalna forma “małżeństwa na próbę”. Faktem jest również, że niektóre z tych par czeka rozstanie, jednakże obie z w/w form kohabitacji zakładają, że relacja będzie się rozwijać i trwać.

Agnieszka Anna Ukleja

Autorka jest doktorantką na Wydziale Teologii, Katolickiego Uniwersytetu w Leuven (Belgia).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
Tagi: , , ,

Komentarze:

Napisz nowy komentarz

1613