Niedaleko pada jabłko…

4 września 2015 | Autor | Kategoria: Matka w sieci

Całkiem niedawno uczestniczyłam w czterech apelach jednego dnia. Uczniowie ubrani na galowo przed sztandarem szkoły odśpiewali (albo nie) hymn narodowy, oklaskiwali (albo nie) występ artystyczny swoich kolegów. Dyrekcja zadbała, by uroczystość przebiegła sprawnie (mam porównanie z innymi latami), by wyróżnić nie tylko uczniów, ale i rodziców, którzy się angażują w „życie szkoły” oraz w życie własnych dzieci (bo nie jest to takie oczywiste).

O ile jednak my czasem uciekamy od nużących rodzicielskich zajęć, o tyle dzieci nie robią sobie urlopu od obserwowania i nasłuchiwania dorosłych. W końcu muszą się dowiedzieć: jak żyć?
I hymnu… nie słyszą, ani postawy na baczność u mamy czy taty nie dostrzegą… Za to oswoją się z narzekaniem na pogodę, duchotę w sali gimnastycznej, z mało uroczystym strojem dorosłych i z tym, że akademii, przygotowanej dla nich przez rówieśników, uwagi poświęcać nie trzeba, bo są ciekawsze tematy, np. gdzie jest przecena na stroje kąpielowe.

Na wakacyjnych …deptakach spotyka się wielu rodziców bezradnych wobec niesubordynowanych zachowań własnych dzieci. Sporo jest też takich, którzy na rodzinny wyjazd zabierają babcię. Bynajmniej nie po to, by wypoczęła sobie z wnukami, bo wnukami to one często na co dzień się opiekują.

Za to, gdy zadzwoni pierwszy dzwonek, z nowym, rodzicielskim zapałem zapisujemy dzieci na liczne zajęcia pozalekcyjne. Sprawdzamy w internecie, kim jest nowy wychowawca i w obecności dzieci zadajemy mu (nierzadko głupie) pytania. Potem, zaniepokojeni brakiem konkretnej odpowiedzi, komentujemy jego kompetencje (ba! osobę) również w cichej asyście naszych potomnych.

Co się z nami dzieje? Myślimy, że jeśli wypełnimy swemu dziecku grafik, damy mu „lepszy start”? Dlaczego wytykamy błędy nauczyciela, a odpowiedzialność za wychowanie własnego dziecka spychamy wyłącznie na karb szkoły? I właściwie dlaczego siedzimy tutaj, śledząc bloga, zamiast BYĆ z naszymi dziećmi?!

Wanda Mokrzycka

Autorka jest mężatką, matką sześciorga dzieci, byłą dziennikarką m.in Gościa Niedzielnego, aktywną Internautką, z zamiłowania fotografką.

źródło: rodzinailustrowana.pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
Tagi: , , , , ,

Komentarze:

Napisz nowy komentarz

915