Posty otagowane ‘ bezpieczeństwo ’

Za biedę ukarani

26 stycznia 2014 | Autor

Zgodnie z danymi Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w 2012 roku blisko osiemset dzieci zostało odebranych z biologicznych rodzin ze względu na status materialny, a dokładnie panujące w tych rodzinach ubóstwo. Faktyczny rozmiar opisywanego problemu jest jednak ukryty, gdyż często jako przyczyna odbierania dzieci biednym rodzicom podawany jest na przykład „brak umiejętności wychowawczych”. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2012 r. poniżej poziomu skrajnego ubóstwa żyło w Polsce ponad 6,7 proc. obywateli. Ponadto poniżej ustawowej granicy ubóstwa, czyli poniżej progu interwencji socjalnej, żyło 7 proc. osób, nieco więcej niż w 2011 r. Ale dane procentowe i w tym względzie nie są miarodajne: zależą od przyjętej metodologii.

abandoned-house-946824-m

Więcej



Działania MSW w 2014

23 stycznia 2014 | Autor

stop-sign-1403571-mOchrona ofiar przemocy domowej, przeciwdziałanie przestępczości z nienawiści, poprawa bezpieczeństwa na drogach, zwalczanie przestępczości gospodarczej i kontynuacja programu modernizacji komend i komisariatów – to priorytetowe działania MSW na 2014 r. Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz przypomniał, że (więcej…)



Dobro dzieci nie zostało właściwie zabezpieczone

15 stycznia 2014 | Autor

family--love-1433098-mZdaniem rzecznika praw dziecka Marka Michalaka dobro dzieci z rodziny umieszczonej w Centrum Interwencji Kryzysowej w Suwałkach, „nie zostało właściwie zabezpieczone na różnych etapach postępowania”. Kontrola została wszczęta po tym, (więcej…)



Tragiczny bilans świąt

27 grudnia 2013 | Autor

17 osób zginęło, a 174 zostały ranne w 154 wypadkach drogowych, do których doszło w Wigilię i Święta Bożego Narodzenia – podała Komenda Główna Policji. Policjanci zatrzymali też 567 nietrzeźwych kierowców.

Według KGP do kontroli w okresie świątecznym używano m.in. wideorejestratorów zainstalowanych w oznakowanych i nieoznakowanych radiowozach. Sprawdzano prędkość, stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów oraz sposób przewożenia pasażerów, a zwłaszcza dzieci.

car

Więcej

 



Jaki prezent dla dziecka?

17 grudnia 2013 | Autor

1319176_christmas_giftsInstytut badawczy NASK wraz Fundacją Dzieci Niczyje przypominają, że sprzęt elektroniczny jako prezent dla dziecka pod choinkę, to nie jest dobry pomysł. Korzystanie przez dzieci z laptopów, konsoli czy smartfonów wiąże się zagrożeniami, na które uwagę powinni zwrócić sami rodzice. NASK i FDN prowadzą przed świętami akcję Zakup kontrolow@ny. Ma ona przypomnieć, że bezpieczeństwo dziecka korzystającego z urządzeń mobilnych zależy od tego, w jaki sposób się nimi posługuje i czy ma świadomość zagrożeń, jakie może spotkać online.

czytaj więcej



Bezpieczeństwo dzieci w sieci

27 listopada 2013 | Autor

893839_video_games_fanSzkoła nie uczy bezpiecznego korzystania z sieci, choć ryzykowne zachowania online są wśród uczniów powszechne – informuje „Rzeczpospolita”. Pedagogium Wyższa Szkoła Nauk Społecznych wspólnie z Rzecznikiem Praw Dziecka oraz Naukową i Akademicka Siecią Komputerową sprawdziły, jaką (więcej…)



„Bezpieczna i przyjazna szkoła”

21 listopada 2013 | Autor

schoolPosłowie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży chcą, aby rządowy program „Bezpieczna i przyjazna szkoła” był kontynuowany. Program funkcjonuje od 2008 r. i kończy się w roku bieżącym. Jego celem było budowanie w szkołach klimatu współpracy, wzajemnego szacunku i dialogu. W tym roku na (więcej…)



Nastolatki rozbierają się w sieci

18 września 2013 | Autor

893839_video_games_fan‚Rz’ dotarła do wyników badań instytutu badawczego Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa i portalu nk.pl, które mówią o tysiącach polskich nastolatków rozbierających się w internecie za pieniądze. Okazuje się, że połowa 
badanej młodzieży porozumiewa się w Internecie za pomocą wideoczatów, z tej grupy 
5 proc. 16-latków (użytkowników nk.pl), a więc ok. 10 tys. z tej grupy wiekowej, rozbierało się w trakcie takich sesji. 90 proc. dostało za to pieniądze.

czytaj więcej



Wychowanie komunikacyjne

12 września 2013 | Autor

pedestrian-crossing-869423-mEksperci od ruchu drogowego podkreślają, że bezpieczeństwo jest najważniejsze i należy mu poświęcić jak najwięcej czasu. Jednak edukacja najmłodszych jest wyzwaniem dla ich nauczycieli. Dlatego właśnie do podstawówek adresowana jest akcja „Bezpieczna droga do szkoły”, realizowana wspólnie przez „Dziennik Bałtycki”, policję, PORD i Grupę Lotos. Dzieci są uczone zasad ruchu na ulicach i przygotowywane do samodzielnego poruszania się na nich.

 

czytaj więcej

 



Dzieci na Fejsie. 5 zasad bezpieczeństwa

2 sierpnia 2013 | Autor

strona_glowna_kidla-1Poniżej publikujemy komunikat prasowy, który został przesłany do naszej redakcji.

Wraz z modą na portale społecznościowe popularne stało się umieszczanie na nich zdjęć dzieci. Dumni rodzice często jednak prezentują swoje pociechy nie myśląc o konsekwencjach jakie niesie ze sobą publiczne udostępnianie treści w Internecie. Jak bezpiecznie publikować zdjęcia radzi Kidla.pl, pierwszy prywatny serwis społecznościowy dziecka.

Według badań dotyczących prywatności w sieci przeprowadzonych przez IAB Polska, niemal 61 proc. internautów zamieściło choć raz swoje zdjęcie np. w portalu społecznościowym. Jednocześnie tyle samo respondentów deklaruje pełną świadomość tego, że serwisy internetowe zbierają dane o ich działalności w sieci.

Niestety w Internecie często zamieszczamy nie tylko własne zdjęcia, lecz także fotografie dzieci, szczególnie w okresie wakacyjnym, gdy chcemy pochwalić się udanym wyjazdem. Jak wykazują najnowsze dane Fundacji Dzieci Niczyje, co czwarty rodzic dzieli się zdjęciami swoich pociech publikując je w sieci.

Zjawisko to zbadał po raz pierwszy w Polsce również serwis Kidla.pl, prywatny serwis społecznościowy dziecka: – Co drugi post dotyczący dzieci jest zamieszczany na Facebooku, ale o maluchach lubimy też pisać za pośrednictwem mikroblogów, na specjalistycznych forach czy w komentarzach pod artykułami – mówi Marcin Urbańczyk, współzałożyciel Kidla.pl. – Pretekstem do dzielenia się zdjęciami czy wpisami na temat dzieci są głównie ich urodziny, o czym komunikuje niemal 21 procent rodziców, a także wizyta u lekarza lub choroba: tego tematu dotyczy co dziesiąty post – podsumowuje.

Warto pamiętać, że zdjęcia maluchów udostępniane w Internecie mogą – w dużej dawce – nie tylko irytować znajomych, ale także dostać się w niepowołane ręce. Fotograficznymi wspomnieniami dzielmy się rozsądnie pamiętając o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Zasada 1: Czytaj drobny druczek
Większość serwisów internetowych kieruje się zasadami tzw. polityki prywatności, która zawiera informacje o sposobie zbierania i przetwarzania danych osobowych użytkowników przez daną witrynę. Niestety bardzo niewielu z nas zadaje sobie trud, aby zapoznać się z treścią takiego dokumentu przed pozostawieniem wrażliwych danych.

– Zapoznanie się z zasadami polityki prywatności może zająć nieco czasu, ale warto doczytać dokument do końca. Dzięki temu dowiemy się jakie dane o nas przechowuje dany serwis oraz czy rości sobie prawo do np. przekazania naszych „namiarów” innym współpracującym podmiotom – wyjaśnia Marcin Urbańczyk z Kidla.pl. – Może się okazać, że zamieszczane przez nas zdjęcia będą nadal dostępne nawet po ich usunięciu z profilu, lub nagle zaczniemy otrzymywać oferty handlowe od nieznanych firm.

Warto wiedzieć, że tworząc konto np. na Facebooku zawieramy umowę z serwisem. Zawarte są w niej nie tylko warunki korzystania z portalu, lecz także procedura usuwania konta. W przypadku Facebooka trwałe usunięcie profilu trwa około miesiąca, zaś usunięcie konta na portalu społecznościowym NK.pl powoduje m.in. skasowanie listy znajomych, galerii zdjęć oraz wypisanie ze szkół i klas. Tylko na nasze wyraźne żądanie wysłane za pomocą specjalnego formularza serwis trwale usunie zebrane dane osobowe.

2. Udostępniaj tylko wybranym
Dla rodziców ceniących sobie bezpieczne udostępnianie fotografii swoich dzieci powstają specjalne serwisy. Za granicą popularnością cieszą się 23snaps.com czy kidmondo.com, zaś w Polsce od niedawna działa Kidla.pl, pierwszy serwis do prywatnego dzielenia się zdjęciami.

– Rodzice korzystający z Kidli mają pełną kontrolę nad tym, kto przegląda zdjęcia ich dziecka poprzez jasne zdefiniowanie odbiorców. Pliki nie pojawiają się w innych źródłach internetowych, np. _wyszukiwarkach, zaś dostęp do nich jest możliwy tylko po otrzymaniu zaproszenia do obejrzenia konkretnych zdjęć. Użytkowników serwisu nie rozpraszają również reklamy czy sponsorowane treści, powszechne na innych portalach społecznościowych – zaznacza Radosław Dobrołęcki z Kidla.pl.

Na portalach społecznościowych istnieje opcja umożliwiająca wybranie grona osób, które zobaczą dane zdjęcie, jednak wciąż rzadko z niej korzystamy. A przecież kwestią niebagatelną jest fakt, czy zdjęcie nowonarodzonego dziecka zobaczą najbliżsi znajomi, czy ich znajomi, z którymi nie łączą nas żadne więzi.

– Publikując wrażliwe treści, do których należą zdjęcia dzieci, warto sprawdzić i zdefiniować, kto będzie mógł je zobaczyć. Taka opcja jest dostępna z poziomu dodawania pliku i pozwala ograniczyć widoczność do określonej grupy przyjaciół, czy nawet wskazać osoby, które do zdjęcia nie będą miały dostępu – wyjaśnia Adam Ścibior, z Get More Social, agencji social media.

3.    Prawa autorskie też są ważne
Dbając o prywatność dzieciaków w sieci dbamy tym samym o ich bezpieczeństwo. ponieważ Internet stwarza nieograniczone możliwości, także do… bezprawnego użycia zdjęć. Aby zapobiec kradzieży fotografii możemy umieścić znak wodny na każdej z nich, korzystać z zaufanych źródeł dzielenia się zdjęciami i dobrze zabezpieczyć swój profil.

Niekiedy nawet nie zdajemy sobie sprawy, że ustawienia naszego profilu umożliwiają każdemu wgląd w całą jego zawartość. Jak zapobiec takim sytuacjom? – Przydatna w takim przypadku jest facebookowa opcja „Wyświetl jako”, która daje możliwość sprawdzenia, jak naszą oś czasu widzą nieznajomi lub poszczególni przyjaciele. Jednak nie tylko zdjęciami zdradzamy zbyt wiele informacji o dzieciach. Także statusy tekstowe mogą podawać ich stanowczo zbyt wiele – mówi Adam Ścibior z Get More Social.

4.    Nagości powiedz NIE
Jako rodzice chcemy dzielić się ze światem każdą chwilą z życia dziecka: pierwszym uśmiechem, kąpielą, czy pierwszymi wakacjami. Szczególnie latem publikujemy wiele zdjęć, na których nasze pociechy biegają nago po plaży, czy kąpią się w baseniku. Jak wynika z badań, na które powołuje się Fundacja Dzieci Niczyje, do publikowania zdjęć swoich dzieci nago lub w bieliźnie przyznaje się co czwarty rodzic dziecka do 10 roku życia.

Niedawno ruszyła kolejna edycja kampanii „Pomyśl zanim wrzucisz” mająca na celu uświadomienie rodzicom potencjalnych zagrożeń wynikających z nieprzemyślanego wrzucania zdjęć dzieciaków do sieci. – Uważamy, że każde działanie, pomagające w zachowaniu prywatności naszej rodziny, jest właściwym krokiem. Między innymi dlatego powstała Kidla: chcieliśmy stworzyć bezpieczne miejsce do przechowywania wspomnień bez obaw o to, że zobaczy je ktoś niepowołany – mówi Radosław Dobrołęcki z Kidla.pl. –Przed publikacją zdjęcia warto zrobić szybki test: czy chcielibyśmy zobaczyć w sieci siebie na tej fotce, na przykład nago w wannie? – dodaje.

5.    Strzeż prywatności swojej i najbliższych
Surfując w sieci często zdarza się nam popełniać z pozoru drobne błędy: dość chętnie podajemy swoje dane: imię, nazwisko, adres, nr telefonu a niekiedy nawet numer PESEL. Publikujemy zdjęcia pokazujące nowy samochód czy poprzez Facebooka pozdrawiamy ponad miliard jego użytkowników z zagranicznych wakacji.

– Wraz ze wzrostem popularności portali społecznościowych udostępniamy o sobie i swojej rodzinie coraz więcej szczegółów. Zdradzamy co jemy, w jakiej restauracji, do jakiego przedszkola chodzą nasze dzieci i czym najchętniej się bawią. Nieświadomie możemy tym samym dostarczyć informacji osobom niepowołanym – ostrzega Michał Malewski z Kidla.pl

Internet nie jest miejscem, którego trzeba się obawiać. Zachowując minimum ostrożności możemy w pełni korzystać z możliwości jakie nam oferuje: udostępnić zdjęcia dziecka najbliższym, polecić dobrą restaurację czy poszukać zaginionego psa. Grunt, żeby nie rezygnować ze swojej prywatności na rzecz kilkunastu „lajków” więcej.

Kidla.pl to pierwszy prywatny serwis społecznościowy dedykowany rodzicom, który umożliwia bezpieczne dzielenie się chwilami z życia dziecka z najbliższymi.  Podstawowe funkcjonalności serwisu to m.in. selekcja odbiorców, łatwość dodawania i przeglądania nowości nawet przez dziadków, możliwość tworzenia osi czasu dziecka czy edycja dodawanych materiałów przy użyciu efektów specjalnych. Dostępna jest również aplikacja mobilna Kidla.pl dla użytkowników systemu Android. Więcej informacji o Kidla.pl można znaleźć tutaj.

Więcej informacji udziela:
Joanna Sieradzka
PR Manager/ dotPR
joanna.sieradzka@dotpr.pl
tel. 661 335 598